He’s gonna find out who’s naughty and nice…Santa Claus is coming to town!

Witam Cię!

Nie będę oryginalna pisząc, że lada chwila Mikołajki!

Mimo, że nie jestem już dzieckiem, a w drogerii można mnie spotkać w dziale kremów 25 to szukam każdej okazji, aby móc sprawić przyjemność sobie  i bliskim!

W zależności od grubości portfela może to być ulubione piwo męża, nowa (która to już?) zabawka dla mojego kota czy w przypływach szaleństwa kolejna torebka!

Już od jakiegoś czasu myślę sobie, że ten rok jest przełomowym dla mnie. Obroniłam się, wyszłam za mąż za mężczyznę mojego życia, spełniłam swoje marzenie – piszę tutaj do Ciebie i dla siebie. Czy nie sądzisz, że zasłużyłam na mały prezent? Każda z nas zasługuje, musimy tylko nauczyć się docenić siebie, bo to same ze sobą spędzimy resztę naszego życia.

Ja już od jakiegoś czasu  staram się dbać o siebie, o swoje wnętrze. Staram się otaczać ludźmi, których kocham, którym ufam i czuję się przy nich dobrze. Odrzucam toksyczne znajomości. Wokół siebie mam rzeczy, które cieszą moje oko. I wcale nie mówię tu o drogich, czy markowych gadżetach! Bo czy jest lepszy sposób na dobry dzień, niż kawa w moim ulubionym kubku? Albo założenie ciepłych skarpetek z motywem Mikołaja? Może to dziecinne, ale w moim przypadku takie proste czynności działają cuda!

Prezent Mikołajkowy dla siebie wybrałam w sklepie internetowym moich przyjaciół, przy których byłam w trakcie tworzenia tego projektu i którym kibicuję z całego serca! Gadżet kuchenny dla mamy? Wystrój salonu? Niezbędnik mola książkowego, biżuteria, czy rękodzieło? Case? Asortyment wciąż się powiększa, a w niecałe 2 tygodnie zdobyli  ponad 1 000 lajków na facebook-u!

http://www.owlsome.pl

merry christmas

Jest to moje pierwsze zamówienie i na początek skusiłam się na przepiękny zegarek  z mapą świata! Będzie on moją alternatywą w okresie zimowym, w którym z podróżniczki zmieniam się  w domatorkę.

zegarek podróżnika

Oprócz tego w moim koszyku znalazła się jeszcze przepiękna zakładka do książek z motywem sowy, która pozwoli mi przestać rzucać książkami, z nadzieją, że otworzy się na ostatnio czytanej stronie oraz zaparzacz  do herbaty – łabędź. Może przekonam się do zielonej herbaty, gdy fusy nie będą mi już straszne? Tą ze zdjęcia wypiłam! W prezencie otrzymałam breloczek do kluczy z motywem łapacza snów ♥

owl

owl books

tee

tee watch

Pamiętajcie, że każda okazja jest dobra, żeby zrobić komuś przyjemność.

A Ty? Zadbałaś już o prezenty dla najbliższych? Jeśli tu jesteś, zostaw po sobie ślad.

W tle leci Rod Stewart – I don’t want to talk about it, a ja siedząc pod kocykiem, popijam herbatę i czuję, jak jest mi dobrze.

Korzystając z okazji chcę także podziękować Gorzale i Tomkowi – czyli twórcom sklepu, a także mężowi, że namówiliście mnie do pisania i pomogliście od strony technicznej – DZIĘKUJĘ!

 

You may also like

3 komentarze

  1. Witaj w klubie! Ja też lubię rozpieszczać bliskich i czasami siebie 🙂
    I nie muszą być to drogie rzeczy, wystarczy włożyć odrobinę serca i poświęcić trochę czasu – by przygotować pyszne ciasteczka. Mała rzecz, a jak cieszy!

    Ps. Ładne paznokcie! 🙂

  2. No to przybyła mi nowa lektura;-) Katarzynko, czekam na następne wpisy i spotkanie z niecierpliwością 😉 pozdrawiamy :-*

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.