Nie taki ‘wielki’ powrót.

Witam Kochani.

Minęło już kupę czasu od dodania ostatniego postu. Jestem starsza o rok, bogatsza o nowe zmarszczki (siwych włosów jeszcze nie zauważyłam) i cięższa o parę kilo. Za to wciąż mam tego samego Męża, z kotem w pakiecie. Natomiast moje życie uległo zmianie delikatnie to ujmując, bo prawdę mówiąc zmieniło się o 360 stopni! Przez ostatni rok zaszłam w ciążę i na świat przyszło nasze pierwsze (miejmy nadzieję, że nie ostatnie!) dziecko.

I tak siedzę nad pierwszym wpisem po powrocie, mam małe DEJA VU tylko z taką różnicą, że trzymam na rękach prawie 8 tygodniowe niemowlę, moją córkę. I myślę jak wyjaśnić Wam, moim czytelnikom (o ile jeszcze ich mam?) co sprawiło, że przestałam dodawać posty. Kiepskie to może tłumaczenie ale przynajmniej szczerze – słomiany zapał.

Będąc w ciąży miałam aż nadto czasu wolnego, z którym nie wiedziałam co robić oprócz może podjadania, czego skutki widać do dziś i nie wpadłam na to, żeby reaktywować bloga. Aż przyszedł moment decyzji – wykupić domenę na kolejny rok, czy nie wykupić? Będąc wtedy jeszcze w ciąży, gdzie moją głową rządziła jedynie burza hormonów zdecydowałam, że raz kozie śmierć – wracam! Od tego momentu też minęło już trochę czasu, ale tu akurat winę ponosi moja Córka (czy ona kiedyś to przeczyta?), bo to Lena kieruje aktualnie moim życiem.

Więc jestem z powrotem, mam nadzieję, że macie ochotę jeszcze mnie czytać. Nie da się ukryć, że tematyka bloga trochę się poszerzy, ale postaram się nie przynudzać. Graficznie też przydałyby się zmiany, tylko muszę uwzględnić to w grafiku mojej córki (haha). Bądźcie ze mną!

Miłego dnia Kochani.

Autorem zdjęć jest standardowo mój Mąż, który zyskał nową modelkę do ćwiczenia warsztatu.

8 komentarzy

  1. Gratuluję powrotu! Życzę dużego zapału i samoralizacji w pisaniu. Czekam z niecierpliwością na kolejny wpis!?

  2. My Katarzynko pozostajemy wiernymi czytelnikami tylko że z
    Jedną Wielką Różnicą… Jest Nas już Tròjeczka:-* czekamy z niecierpliwością na nowe wpisy. Calusy

    1. bardzo się cieszę, że zyskałam nowego czytelnika i to takiego Słodziaka, hihi 🙂 całusy dla całej Waszej Trójki od naszej trójki hihi :*

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.